ABOUT LAST MONTHS – NOVEMBER & DECEMBER

4.01.2018

Witajcie w nowym roku! Mimo, że już kilka dni za nami, postanowiłam dotrzymać tradycji i przygotowałam dla Was wpis ze zdjęciami z ostatnich dwóch miesięcy. Nie ukrywam, że pomimo pluchy i zimna listopad i grudzień są bardzo bliskie mojemu sercu. I to nie tylko dlatego, że mogę wyciągnąć z szafy moją całą amunicję w postaci swetrów, płaszczy, szali i czapek, ale przede wszytkim za klimat tego okresu. Pierwszy śnieg, łyżwy z przyjaciółmi, powolne przygotowania do świąt, grzane wino i pieczone kasztany na rynku, świąteczna składanka Michaela Buble i oglądanie kilka razy z rzędu na zmianę „The Holiday” i „Love Actually”. I jak tu nie lubić zimy?

1. i 4. Zdjęcia jeszcze z czasu kiedy chodzenie w samym swetrze nie było jednoznaczne z wystawieniem się na śmierć z powodu zamarznięcia na sopel lodu / 2. Mój ulubiony napar z cytryną i imbirem / 3. Domowa granola i czarna kawa zawsze poprawiają humor

W wolne popołudnie razem z przyjaciółką odwiedziłyśmy muzeum POLIN. Oprócz stałej wystawy, załapałyśmy się na tymczasową ekspozycję „Krew. Łączy i dzieli”, którą będzie można oglądać do 29 stycznia.Inspirację stanowiła wystawa w Jewish Muzeum London, która prezentowała zagadnienie krwi w kontekście kultury żydowskiej w wymiarze religijnym, historycznym i społecznym. W POLINIE w ekspozycję wpleciono również dzieła sztuki współczesnej, autorstwa m.in. Anisha Kapoora, Piotra Uklańskiego i Moshe Gershuniego.

Poprzez tę wystawę prowokujemy do stawiania sobie pytań o to, czy kryterium krwi także określa pochodzenie. Czy więzy krwi są ważniejsze niż przynależność narodowa i kulturowa? Jaką rolę odgrywa krew w tym, jak określamy samych siebie i jak określają nas inni? (Małgorzata Stolarska-Fronia – kuratorka wystawy)

1. i 2. Poznań zimą / 4. Kolejny dowód na to, że skarpety i książka to idealne świąteczne prezenty. „Mleko i miód” Rupi Kaur już przeczytałam i mogę ją polecić z całego serca. Autorka za pomocą prostych słów i metafor opisuje relacje i uczucia, których często nie potrafimy zrozumieć, a co dopiero sobie z nimi poradzić. A ilość mądrych cytatów, które będą nam chodziły po głowie przez kolejnych kilka dni jest niezliczona.

Sweter, mom jeans i messy bun – najlepszy domowy outfit

Spacery po parku, gdzie roi się od głodnych kaczek

1. i 4. Poranki czyli zdecydowanie moja ulubiona pora dnia / 2. Wieczory przy kominku z książką w ręku to jedna z największych zalet świątecznej przerwy / 3. Zimowy spacer z Korą

W Galerii Mokotów w strefie The Designer Gallery na początku listopada otwarto wystawę „Powiększenie”, poświęconą polskiej fotografii modowej z lat 50., 60., 70. i 80. XX w. Pojawiły się tam prace wybitnych polskich fotografów, m.in. Tadeusza Rolke, Andrzeja Wiernickiego i Janusza Sobolewskiego a także fotografie jednego z najbardziej cenionych europejskich fotoreporterów Chrisa Niedenthala.

1. Stały zestaw / 2. Świąteczne pierniczki / 3. Kolejna książka godna polecenia, czyli „Pociąg linii M” Patti Smith. Artystka pisze o codzienności, swoich marzeniach, poezji i sztuce. Między wierszami możemy zauważyć, że pragnie nas zabrać w swoją podroż do odnalezienia własnego miejsca w życiu, do czego dąży prawdopodobnie każdy z nas. To co mnie urzekło (podobnie jak w „Poniedziałkowych dzieciach”, będących jedną z moich ulubionych książek) to autorskie fotografie Patti zamieszczone na kartkach książki / 4. Pierwszy śnieg

1. Śnieżny spacer z Melką / 2. Świąteczne targi na Starym Mieście / 3. Świąteczny wieniec / 4. Let it snow

1. Jedne z prawie dwustu wigilijnych pierogów, które lepiłam z mamą /  3. Mela jak zawsze chętna do pozowania / 4. Mój ulubiony sernik pierniczkowy, który piekę już od trzech lat tylko raz w roku na Boże Narodzenie

Razem z Melką życzymy Wam miłego wieczoru :)

 

One thought on “ABOUT LAST MONTHS – NOVEMBER & DECEMBER”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *