SUMMER VIBES

24.05.2018

 

 

dress – Mango 

shoes – Zara

bag – www.allegro.pl

watch – vintage

sunglasses – Marc by Marc Jacobs 

 

Pomimo tego, że zbliżające się dwie sesje nie dają o sobie zapomnieć, pogoda za oknem sprawia, że nie przestaję myśleć o wakacjach, a sukienki i spódnice na dobre opanowały moją szafę. Chociaż wakacje kojarzą się nam z kolorami, większość moich „letnich” ubrań jest w podstawowych kolorach – czerni (w której najlepiej się czuję), bieli i klasycznym blue jeans. Na zdjęciach z dzisiejszego posta mam na sobie moje ostatnie niezbędniki – prostą, krótką, czarną sukienkę, torbę koszyk (która obok „siatki” jest moją ulubioną w ostatnim czasie), ażurowe czółenka i duże czarne okulary (obowiązkowo, biorąc pod uwagę ile słońca dostarcza nam maj). Mimo, że bardzo cenię sobie prostotę i uniwersalne ubrania, ostatnio dałam się ponieść chwili i kupiłam koszulę w niebiesko-pomarańczowe kwiaty. Ale znając moją słabość do kwiatów, nawet mnie to nie dziwi. 

 

 

Although the upcoming two sessions don’t let me forget about themselves, the weather outside the window make me not stop thinking about the holidays and dresses and skirts have filled my wardrobe for good. Despite the holidays connotes with colours, most of my summer clothes are in basic colours – black (in which I feel the best), white and classic blue jeans. In today’s photos I’m wearing my recent essentials – simple short black dress, „basket” bag (this and the „fishnet” one are my favorite in recent times), fishnet shoes and big black glasses  (obligatory, taking into account how much sun we have in May). Although I value simplicity and universal clothes, lately I’ve got swept up in the moment and bought shirt in blue and orange flowers. But knowing my fondness for flowers it doesn’t surprise even me. 

 

 

 

 

 

 

 

POSTCARD FROM ISRAEL

9.03.2018

 

Mimo tego, że uwielbiam pisać, czasami trudno mi jest wyrazić moje myśli i  uczucia za pomocą słów. Inspirowana wystawą „Travelling” Wojtka Wieteski, gdzie na podłodze rozciągała się duża maksyma  „Photographs are faster than words”, pozostawiam Was ze zdjęciami pięknego Eliatu, żebyście mogli chociaż w pewnym stopniu zobaczyć go moimi oczami. Starałam się jak najlepiej uchwycić klimat tego miejsca – błękit nieba, promienie słońca, bujną roślinność, lazur morza i przede wszystkim spokój. Kiedy tam byłam czas dla mnie stanął w miejscu. Po raz kolejny się przekonałam, że wystarczy się zatrzymać chociaż na chwilę, wziąć głęboki oddech, rozejrzeć się dookoła, żeby zauważyć jaki świat jest piękny. Agatha Christie napisała w swojej autobiografii „Nigdy nie wracaj do miejsc, w których byłeś szczęśliwy”, ja jednak jestem przekonana, że kiedyś wrócę do jednego z moich szczęśliwych miejsc.

 

 

Although I love writing, sometimes it’s really hard for me to express my thoughts and feelings in words. Inspired by the exhibition „Traveling” of Wojtek Wieteska, where was a big maxim „Photographs are faster than words” on the floor, I want to leave you with some photographs from beautiful Eilat. I hope you menage to see it through my eyes even just a little. I was trying to catch the climate of that place – blue sky, sunshine, lush vegetation, azure sea and what is the essential – peace. When I was there the time stood still for me. Once again I was assured that sometimes we need to stop just a while, take a deep breath, look around to see how beautiful the world is. Agatha Christie wrote in her autobiography „Never go back to a place you have been happy”. But I’m sure that some day I’ll come back to one of my happy places. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

HELLO SUNSHINE

20.05.2017

t-shirt – H&M / top – vintage / jeans – Pull&Bear / shoes – Stradivarius / watch – Marc by Marc Jacobs

Witajcie kochani!

Lato zbliża się wielkimi krokami, a my wreszcie możemy cieszyć się piękną pogodą. Świeci słońce, temperatura jest coraz wyższa. Naszedł więc najwyższy czas, aby zrobić małe porządki i schować ciepłe swetry,  płaszcze i szale na dno szafy.

Gdy tylko wyjrzałam dzisiaj przez okno, od razu zapragnęłam włożyć coś z mojej letniej garderoby. Wybrałam delikatny, satynowy top z koronką. Trend bieliźniany od kilku sezonów cieszy się dużą popularnością i od razu przypadł mi do gustu, bo bardzo lubię subtelne, delikatne, minimalistyczne ubrania. Sukienki przypominające halki, piżamowe koszule, topy na na cienkich ramiączkach dodadzą romantycznego charakteru niemal każdej stylizacji. Ja dzisiaj wybrałam bezpieczniejszy wariant i dlatego założyłam pod top zwykłą bawełnianą koszulkę.  W bardziej odważnej wersji mogłam go połączyć ze skórzaną ramoneską, czarnymi rurkami i sandałami na szpilce.

***

Hello everyone!

Summer is right around the corner and we finally can enjoy beautiful weather to the full.  Sun is shining and temprature is higher and higher. It’s the high time to put warm sweaters, coats and scarves to the bottom of our wardrobes.

When I looked through the window in the morning, immediately I wished to wear something from my summer clothes. I chose the lace satin top. Clothes looking like pyjamas have been very popular since several seasons. I fell in love with this trend at first sight because I love subtle and minimalistic clothes. Dresses looking like slip, pyjamas shirts, lace tops add romantic character to almost every outfit. Today I chose less risky version and that’s why I wore an usual cotton t-shirt under the top. In more spunky version I would set it with leather jacket, black skinny jeans and high sandals.

fot. Agnieszka Maciejewska

Przygotowałam dla Was małe zestawienie bieliźnianych topów, które ostatnio mi wpadły w oko. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie. Miłego sobotniego poranka!

***

I prepared for you some propositions of tops. I hope you’ll find something for you. Have a nice Saturday morning!

Zara

Zara

Mango

Stradivarius

Stradivarius

Bershka

Bershka

Moye

Mango