SPRING COSMETIC ESSENTIALS

15.04.2018

 

 

Każda pora roku wiąże się ze zmianami, również jeśli chodzi o pielęgnację skóry. A że ostatnio pojawiło się w mojej kosmetyczce sporo nowości, postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Przygotowałam krótką listę pozycji, które zrobiły na mnie największe wrażenie i stały się moimi codziennymi niezbędnikami. 

 

 

Every season is linked to changes also when it comes to skin care. And because recently in my sponge bag there are some new stuff I decided to share them with you. I prepared a short list of cosmetics which impressed me the most and became my daily essentials.

 

 

Hydrolat różany i olej z nasion malin Ministerstwa Dobrego Mydła to ostatnio moje ulubione kosmetyki. Używam ich do porannej pielęgnacji. Po umyciu twarzy delikatnie spryskuję ją hydrolatem, a następnie po wchłonięciu wcieram w nią kilka kropelek olejku. Czasami nakładam jeszcze krem. Po tym „zabiegu” moja twarz jest odświeżona i promienna i  nawet niekonieczne jest nakładanie pudru. Najbardziej w tych kosmetykach lubię (oprócz tego, że cudownie pachną i pozostawiają skórę miękką i nawilżoną) to, że są przygotowywane w 100% z naturalnych składników. 

***

Rose herbal distillate and raspberry oil by Ministerstwo Dobrego Mydła are recently my favourite cosmetics. I use them for morning skin care. After washing my face I delicately spray it with herbal distillate. Later I rub a few drops of oil into my face. Sometimes I use a cream too. After this „treatment” my face is refreshed and bright and getting powder in it isn’t necessary. What I like the most in these cosmetics (instead of beautiful smell and making my skin soft and moistened) is the fact that they are 100% natural. 

 

 

Balsamy do ust marki Eos stosuję już od kilku miesięcy i jestem zadowolona z efektu. Nie dość, że pozostawiają skórę ust nawilżoną i miękką to jeszcze cudownie smakują i pachną. Mój ulubiony smak to malina i granat. Kolejnym plusem jest to, że kosmetyki tej marki są w 100% naturalne i większość z nich jest hypoalergiczna, więc spokojnie mogą je stosować osoby, które zmagają się z problemem wrażliwej skóry. 

***

Lip balms by Eos I’ve used for a few months and I’m satisfied with the result.  Not only they make lip skin moistened and soft but they smell and taste so nice. My favorite taste is raspberry and grenade. The additional advantage is the fact that Eos cosmetics are 100 % natural and most of them are hypoallergenic so they can be used even by people with skin problems.

 

 

Moje ulubione pomadki na wiosnę to matowa w kolorze brudnego różu (numer 33) z Inglota i numer 505 Rouge Illusion Bright Lipstick od Dr Ireny Eris, która na ustach przybiera kolor delikatnego brązu. Pierwsza przepięknie pachnie, a druga pozostawia na ustach delikatny połysk. 

***

My favorite lipsticks for spring are mat in a color of dirty pink (number 33) from Inglot and number 505 Rouge Illusion Bright Lipstick by Dr Irena Eris which makes mouth delicately brown. First one smells so beautiful and the second one has a subtle shine.

 

 

Wraz z nadejściem wiosny nadszedł czas na zmianę codziennego zapachu na nieco lżejszy. Moje ulubione wiosenno-letnie perfumy to Daisy Dream Marca Jacobsa. Zapach zawiera nuty jaśminu, gruszki, jeżyny,  kokosa, liczi i piżma. W torebce noszę też body lotion z tej samej serii, który wcieram w nadgarstki, żeby odświeżyć efekt w ciągu dnia. Na wieczorne wyjścia nadal  niezastąpione są dla mnie Black Opium od Yves Saint Laurenta. 

***

With the arrival of spring it’s time to change a daily perfume for something a little more subtle. My favourite spring perfume is Daisy Dream by Marc Jacobs. Its smell contains bites of jasmine, pear, blackberry, coconut, litchi and musk. In my bag I have a body lotion from Daisy Dream serie too which I rub into my wrists to refresh the effect during the day. For the night outs still my favorite perfume is Black Opium by Yves Saint Laurent. 

 

 

Moje ulubione kolory lakierów hybrydowych na wiosnę to numer 004 Classic Nude i 135 Frappe marki Semilac. Pierwszy z nich ma kolor delikatnego brudnego różu, a drugi to jasny nude. 

***

My favorite colours of hybrid nail polishes for spring are the number 004 Classic Nude and 135 Frappe by Semilac. First one is in the color of dirty pink and the second one is the bright nude. 

 

 

 

 

P.S. Ciekawa jestem jakie są wasze kosmetyczne niezbędniki na wiosnę. Trzymajcie się ciepło!

P.S. I’m curious what are your cosmetic essentials for spring. Take care!