TREASURES

7.04.2018

 

 

coat – I’ve borrowed it from my mom

golf – H&M

trousers – H&M

shoes – Adidas Super Star

necklace – H&M

 

Często miłe zaskoczenie może nas spotkać tam, gdzie się tego w ogóle nie spodziewamy. Dla mnie takim miejscem jest szafa mojej mamy. Ilekroć do niej zajrzę, udaje mi się znaleźć jakieś skarby. Tym razem wyszperałam szary płaszczyk. Jak dla mnie jest idealny – długi, oversizowy, wiązany w pasie. Gdy go pokazałam mamie okazało się, że już od dłuższego czasu wisiał samotnie w szafie, bo ona nosiła swoje nowe płaszcze. I wtedy zdałam sobie sprawę jak wielu z nas tak robi. Kupuje nowe ubrania i nieświadomie zapomina o tych, które ma już w szafie od wielu lat. Układają się w coraz większe kupki i niepotrzebnie zalegają aż do momentu, kiedy porządki staną się nieuniknione. Mimo, że też co jakiś czas przybywa mi ubrań staram się na bieżąco je selekcjonować i oddawać te, których już nie potrzebuję. Oczywiście mam też parę ukochanych rzeczy, z którymi nie mogę się rozstać z sentymentu, ale kto z nas takich nie ma? Bardzo mnie cieszy fakt, że od kilku lat mój styl się nie zmienia (noszę w dużej części bazę i nie kupuję zwykle sezonowych trendów) i dzięki nie muszę się pozbywać aż tak wielu ubrań. Może jednak wraz z nadejściem wiosny warto by było jednak przejrzeć swoją szafę i oddać część rzeczy osobom, dla których mogłyby się stać skarbami?

 

 

We can often be surprised where we don’t even expect it. For me the place like this is my mom’s wardrobe. Every time I see inside it, I find some treasures. This time I’ve found a grey coat. It’s perfect for me – long, oversize, tied at the waist. When I’ve showed it to my mom it turned out that it’s been hanging in her closet for some time because she’s been wearing her new coats. And then I’ve realized how many of us do the same. We buy new clothes and  unconsciously forget about these ones we’ve had for many years. They’re falling into bigger and bigger pile until the tidying up is inevitable. Although every now and then I have „new” clothes I try to select them regularly and give away these ones that I don’t need any more. Obviously I have some my beloved things I can’t part with for sentimental reasons but who doesn’t have the same? I’m so happy with the fact that for some years my style hasn’t changed (I wear in large part basics and I don’t usually buy seasonal trends) and thanks for this I don’t have to get rid of so many clothes. But maybe with the coming of spring it would be worth to see inside your closet and give away some things to people for whom they could become treasures? 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. Angnieszka Maciejewska